Każdy ogród wymaga regularnego podlewania, dlatego wiele osób korzysta z instalacji, które samoczynnie dostarczają wodę na rabaty, trawniki i uprawy. Ich montaż odbywa się jednorazowo, a później oszczędza czas i ogranicza zużycie wody. Poznaj pełną instrukcję, jak go przeprowadzić z uwzględnieniem kolejnych etapów i parametrów technicznych.
Jak zaplanować system nawadniania?
Projekt systemu nawadniania zaczyna się od stworzenia schematu ogrodu. Na planie należy oznaczyć trawniki, rabaty, żywopłoty oraz szklarnię, jeśli taka istnieje. Każda strefa ma inną powierzchnię, co wpływa na liczbę zraszaczy i długości, jakie muszą mieć rury nawadniające.
Warto też uwzględnić to, że miejsca mocno nasłonecznione będą wymagać częstszego podlewania, natomiast zacienione fragmenty potrzebują mniejszej dawki wody. Rysunek powinien zawierać również lokalizację budynku, przyłącza wodnego i możliwej studni. Tak przygotowana mapa ułatwia podział całego układu na sterowane oddzielnie sekcje.
Dobrze jest rozłożyć obszar na strefy o zbliżonej wielkości, co pomaga uniknąć przeciążenia sieci. Inaczej ustawia się zraszacze wynurzalne na trawie, a inaczej taśmy kroplujące wzdłuż rabat, do których podłączane są rury nawadniające prowadzone pod powierzchnią ziemi.
Jak sprawdzić źródło wody, ciśnienie i wydajność?
Przed rozpoczęciem prac trzeba zmierzyć parametry instalacji wodnej. Strumień można określić za pomocą wiadra 10 l i stopera – wynik rzędu 20–40 l/min pozwala zasilić kilka zraszaczy z jednej sekcji. Ciśnienie bada się manometrem montowanym na kranie. Wartość 2,5–4 bar jest wystarczająca do większości urządzeń. Jeśli ciśnienie jest niższe, można zastosować pompę wspomagającą, szczególnie przy większych odcinkach, które ma pokonać woda przez rury nawadniające.
Dodatkowo warto sprawdzić jakość wody – jeśli występuje w niej piasek i drobne zanieczyszczenia, konieczny jest montaż filtra. Ochroni on dysze, linie kroplujące oraz punkty zraszające przed zapychaniem.
Jak wykonać montaż krok po kroku?
Pierwszym etapem robót ziemnych jest wyznaczenie tras, po których ułożone zostaną rury nawadniające, które w wariantach o różnej szerokości oferuje sklep ogrodniczy Agro-Centr. Wykopy pod nie powinny mieć średnio 20–30 cm głębokości, co zabezpieczy przewody przed uszkodzeniem. W dnie bruzd układa się rurę z tworzywa o odpowiedniej średnicy, łączoną za pomocą kształtek. Następnie instaluje się zraszacze i sprawdza ich zasięgi.
Po montażu zraszaczy rury nawadniające zasypuje się ziemią i ubija, aby zmniejszyć ryzyko zapadania terenu. Kolejny krok to instalacja filtrów i ewentualnych reduktorów ciśnienia. Każdy element powinien zostać zamontowany zgodnie z kierunkiem przepływu wody zaznaczonym strzałką na obudowie.
Jak podłączyć sekcje i sterownik?
Każda sekcja otrzymuje elektrozawór sterowany automatycznie. Zawory montuje się w skrzynkach zaworowych, które umożliwiają łatwy dostęp w przyszłości. Do nich doprowadza się rury nawadniające oraz przewody elektryczne sterujące pracą zaworów. Sterownik instalowany w garażu lub pomieszczeniu gospodarczym programuje dni tygodnia, dokładny czas podlewania i długość cyklu. W przypadku ogrodów kilkustrefowych warto wybrać sterowników obsługujących wiele sekcji.
Jak uruchomić, wyregulować i serwisować system?
Pierwsze uruchomienie systemu nawadniania polega na przepłukaniu całej instalacji, zanim zostaną założone końcowe dysze. Po uruchomieniu zraszaczy ocenia się zasięg strumienia i ewentualnie reguluje kąt pracy. Dodatkowo na tym etapie rury nawadniające oraz złączki powinny zostać sprawdzone pod kątem szczelności.
System nawadniania należy serwisować sezonowo. Na 1–2 tygodnie przed zimą należy go osuszyć sprężarką, aby uniknąć zamarzania resztek wody w przewodach.
Już wiesz, jak zamontować system nawadniania
- Sprawdzenie wydajności i ciśnienia źródła wody to pierwszy krok przed montażem systemy.
- Rury nawadniające układa się w gruncie na głębokości 20–30 cm.
- Sterownik i elektrozawory to niezbędne elementy, które umożliwiają działanie wielosekcyjnego systemu.
- Przegląd przed zimą pozwala uniknąć usterek w kolejnym sezonie.
Artykuł sponsorowany
Od lat zajmuję się tworzeniem treści dla portali internetowych, obejmujących różnorodne tematy. Moim celem jest dostarczanie wartościowych i ciekawych artykułów, które angażują i inspirują czytelników. Pisanie to dla mnie nie tylko praca, ale również pasja, która pozwala mi dzielić się wiedzą i odkrywać nowe perspektywy.